« Ślad
 
Osiedlony

Fifty years have passed
since I started living in those dark towns
John Ashbery

Pięć lat minęło odkąd zamieszkałem
na tym posępnym wygwizdowie,
a wciąż nie mogę trafić
z „Taniej książki” do „Superlumpeksu”.
Rano przed blokiem mijam
nieznajomych o udręczonych twarzach.
Wieczorem nasłuchuję gazowych latarni,
które rozpinają w oknach brudną tęczę.
Coraz częściej rzeczy wypadają
mi z rąk, a mój brzuch
przybrał kształt dojrzałej gruszki.

A gdyby ten wiersz był o tobie?
Czy chciałbyś, żebym opisał to,
co przemilczałem? Pijackie arie
po nieprzytomny świt? Chleb z salcesonem
owinięty wczorajszą gazetą?
Nie, już lepiej niech będzie jak filmie...
Główny bohater kręci piruety,
aż skrzypi linoleum kawalerki.
Ach, jaki dostał zwrot za ogrzewanie!
Radosne tivoli patrzy na niego
przez dziury w szczerbatych żaluzjach.
 

Niniejsza strona zawiera działa literackie, będące wytworem wyobraźni autora. Wszelkie podobieńtwo do istniejących osób i zdarzeń - użycie imion i nazwisk, czy szczegóły opisywanych sytuacji - jest niezamierzone i przypadkowe.